sobota, 10 stycznia 2015

sobotnie 'the best photos' - 13

Zawsze starałam się dodać Okruszkowe zdjęcia rano, jednak dziś udało nam się trochę pospać, potem odwiedziliśmy nowo-narodzonego Marcela (synek brata R.) i jakoś wszystko się przeciągnęło. Maluch wzbudził we mnie dziwne wzruszeniowe emocje, aż nie mogłam sobie wyobrazić, że przecież Kubuś ponad cztery miesiące temu przecież też był taki malutki! A teraz? Ciężki pulchniaczek z niego, który nieźle dokazuje i lubi stawiać na swoim :) Dzieci za szybko rosną. Jednak, żeby nie przedłużać - upamiętniamy dziewiętnasty tydzień Okruszka.

Tabaluga.




13 komentarzy:

  1. Oj taaak dzieci baaardzo szybko rosną... zarówno te w brzuszku, jak i poza nim :)
    A wasz Kubunio jest cudny i ma śliczne piwne oczka po tatusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z tymi oczami to wielka rozkmina, bo na żywo to w ogóle pokręcone są! Czekam na Twoje rosnące dziecię już poza brzuszkiem ;)

      Usuń
  2. Mały ciekawy świata człowiek Tobie rośnie. :)
    Ach, i ta otwarta buźka, jeszcze bezzębna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze ;) juz niedługo już niedługo!

      Usuń
  3. Te Rampersy są cudne! I Okruszek wygląda już jak taki duży chłopiec! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do jego dużości :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :) jak widzi aparat, to zamiera :) a potem chce go zjeść.

      Usuń
  5. Hehe jaki fajowy! No rosną rosną... Najwyraźniej widze to odkładając kolejne porcje za małych ubranek. I zastanawiam się czy kiedyś przyjdzie mi znowu je ubierać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również o tym myślę, szczególnie, że w pudłach znajduje się też kilka różowych sztuk ;)

      Usuń
  6. Oczki to chyba tak w piwne idą, bo kolorek zmienia się jak u mojej bratanicy ;)

    W ogóle testowałaś może produkty z serii Penaten Baby? Mam od siostry z Niemiec trochę próbek i pełnowymiarowych kosmetyków, w tym płyn do kąpieli i olejek "Gute nacht", które są tylko w Niemczech. Moja siostra bardzo chwaliła sobie produkty Penatenu, u nas jakoś mało mam je stosuje, osobiście nie znam żadnej. Zastanawiałam się, jak to jest u Ciebie, czy coś stosowałaś do Jakubka i czy się sprawdziło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Penaten Baby w Niemczech jest bardzo dobrą firmą i słyszałam wiele dobrych opinii o nim. My osobiście wybraliśmy od początku firmę Hipp, nawet nie wiem dlaczego :D ale się sprawdza. Dostałam również właśnie płyn do kąpieli "Gute nacht", spróbowałam, dobrze się rozprowadza, delikatnie pieni i ładnie pachnie, a skóra po nim była delikatna :) tak więc mogę Ci polecić te produkty, skoro dostałaś je w prezencie. Wiem, że płyn jest w dużej butelce, więc starczy Ci na długo ;) ja swojego użyłam raz, dwa... nie przyda Ci się kolejna butelka? :D

      Usuń
    2. Właśnie to jest ciągle ten problem, że ten sam produkt na polskiej półce niekoniecznie jakości odpowiada temu niemieckiemu, więc pewnie Siostra mnie będzie doposażać, jak coś się sprawdzi w naszym przypadku ;)
      Z Hippa też mam trochę próbek, to będę mogła zobaczyć, jak Mała będzie reagowała na jedną i drugą firmę :)
      A ten płyn do kąpieli, to faktycznie duża butla, także pewnie starczy na długie miesiące ;) szczególnie, że na początku nie chce ładować za dużo chemii dziecku.

      Usuń